Kolarze rywalizowali w historycznym centrum stolicy na trzykilometrowej rundzie, którą pokonywali 15 razy. Start i meta znajdowały się na Krakowskim Przedmieściu. Hegemonem tegorocznego memoriału Stanisława Królaka był Mateusz Taciak. Wywalczył on też "Kostkę Bednarskiej" - nagrodę dla najlepszego górala. Był także mistrzem ostatniej rundy. A zdobywając główne trofeum - "Pompkę Królaka" - wyrównał osiągnięcie Kamila Gradka także dwukrotnego tryumfatora memoriałowego wyścigu.