Odolany stały się miejscem nie do życia - mówią mieszkańcy, którzy od dawna skarżą się na smog, hałas, pył i wszechobecne ciężarówki, dojeżdżające do pobliskich zakładów przemysłowych. Zdaniem aktywistów to efekt bierności władz i braku przemyślanych rozwiązań systemowych.