Dwie osoby nie żyją, a policja wyjaśnia wszystkie okoliczności tajemniczego zdarzenia. Funkcjonariusze interweniowali w mieszkaniu na piątym piętrze przy ulicy Płockiej, bo - jak wynikało ze zgłoszenia - słychać tam było awanturę i wołanie o pomoc.

W mieszkaniu policjanci znaleźli martwego 72-latka, a chwilę później zobaczyli przez okno leżącą na chodniku kobietę. Kobieta spadając z piątego piętra uderzyła o zaparkowane auto i chodnik. Lekarz mógł tylko stwierdzić zgon. Zatrzymano mężczyznę, który przebywał w mieszkaniu i może mieć związek ze sprawą. Nadzór nad postępowaniem prowadzi prokuratura.