Wiceprezydent Witold Pahl zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego, aby ten wznowił prace nad przygotowaniem projektu dużej ustawy reprywatyzacyjnej. PiS tłumaczy, że nie wycofał się z ustawy, projekt został odesłany do poprawki. Wątpliwości budzi między innymi wysokość odszkodowań, która może przekroczyć zdolności budżetowe. Miejscy aktywiści nie szczędzą słów krytyki pod adresem stołecznych urzędników i zarzucają ratuszowi, że przez lata nie zrobił nic, aby wprowadzić własną ustawę.