Na wymianę procesorów dźwięku, czyli części implantów słuchowych, pacjenci w stolicy czekają nawet kilkanaście lat. Słyszącym trudno sobie wyobrazić jak dramatyczna jest to sytuacja. Kiedy urządzenie zaczyna szwankować, takie osoby, ponownie przestają słyszeć. Niektóre nawet na lata.