Czarne Koszule w 2018 roku nie przegrały jeszcze ligowego spotkania. Do Wikielca podopieczni Krzysztofa Chrobaka pojechali z nastawieniem zdobycia kolejnych 3 punktów.

Mecz rozpoczął się dosyć spokojnie, żadna z drużyn nie narzuciła szybkiego tempa i oprócz dwóch rzutów rożnych dla Czarnych Koszul nie działo się zbyt wiele. W 12’ na strzał zza pola karnego zdecydował się Marcin Kluska, ale piłka po jego uderzeniu poleciała nad bramką. Z każdą kolejną minutą meczu piłkarze Polonii podchodzili coraz wyżej i starali się odbierać futbolówkę już na połowie przeciwnika. W 21’ piłkę w pole karne dośrodkował Krystian Pieczara, niestety Marcin Bochenek przestrzelił z jedenastu metrów. Niecałe 3 minuty później Poloniści cieszyli się ze zdobycia bramki. Mariusz Marczak strzałem z linii pola karnego pokonał bramkarza GKS-u. W 32’ na uderzenie z dystansu zdecydował się Cezary Sauczek, ale bramkarz Wikielca bez większych problemów złapał piłkę. Po 45’ Czarne Koszule prowadziły z GKS-em Wikielec 1:0.

Druga połowa rozpoczęła się dla Czarnych Koszul znakomicie. Już w 50’ Bartosz Wiśniewski, po strzale głową, zdobył bramkę na 2:0. W 57’ w polu karnym przeciwników znakomicie odnalazł się Daniel Choroś, jednak piłkę po jego uderzeniu zdołał złapać bramkarz gospodarzy. Kolejne minuty spotkania to zdecydowana przewaga Polonii. W przeciągu dwóch minut podopieczni trenera Chrobaka wykonali cztery rzuty rożne, jednak po żadnym z nich, piłka nie znalazła drogi do bramki. W 68’ dośrodkowanie z boku boiska znakomicie wykorzystał Krystian Pieczara, który pokonał bramkarza gospodarzy efektownym strzałem piętą. Piłkarze Polonii nie zamierzali poprzestać na trzech strzelonych golach i co jakiś czas próbowali swoich sił pod bramką Wikieleca. W 85' Grzegorz Wojdyga był bliski zaskoczenia bramkarza gospodarzy, jednak piłka trafiła w poprzeczkę. W 88’ Czarne Koszule powinny zdobyć czwartą bramkę, niestety Mateusz Małek przegrał pojedynek sam na sam. Jednak już trzy minuty później Poloniści świętowali zdobycie bramki. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Przemysław Szabat, który przypieczętował zwycięstwo Polonii.

Podopieczni Krzysztofa Chrobaka pokonali GKS Wikielec 4:0 i mogą dopisać sobie kolejne 3 punkty w ligowej tabeli.

Najbliższy domowy mecz z udziałem Polonii odbędzie się w sobotę (14.04) o godzinie 17:00. Już teraz zapraszamy wszystkim sympatyków Polonii na to spotkanie. Przeciwnikiem Czarnych Koszul będzie Pelikan Łowicz.

GKS WIKIELEC 0:4 POLONIA WARSZAWA
Bramki: 24’ Marczak, 50’ Szabat, 68’ Pieczara, 90+' Szabat
Polonia: Balawejder, Szabat, Choroś, Wojdyga, Bochenek, Kluska, Gawron (74’ Olczak), Marczak, Sauczek (63’ Małek), Wiśniewski, (68’ Zych) Pieczara (76’ Chałas)