Trzy osoby zostały uratowane przez funkcjonariuszy policji z Grójca i Płocka z auta, które zapaliło się podczas jazdy. Pasażerowie peugeota nie byli świadomi zagrożenia.

Policjanci  z  Grójca i Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji z Płocka wracali z zabezpieczenia wizyty premiera w Nowym Mieście nad Pilicą, kiedy na drodze zobaczyli płonący samochód. Jego kierowca i pasażerowie nie widzieli ognia ani dymu, który wydobywał się spod samochodu. Mundurowi zatrzymali auto, po czym natychmiast wyprowadzili z niego trzy młode osoby i podjęli akcję gaśniczą. Na miejsce została wezwana straż pożarna, która dogasiła samochód. 

Dzięki szybkiej interwencji policjantów z Grójca i Płocka, kobiecie i dwóm mężczyznom poruszającym się autem nic się nie stało.

dad