Rośnie zadłużenie warszawiaków w średnim wieku. W ciągu czterech ostatnich lat poszybowało ono do góry niemal trzykrotnie. Osoby pomiędzy 36 a 59 rokiem życia mają do oddania ponad 1,5 mld zł - tak wynika z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów. Długi rosną, bo warszawiacy często żyją ponad stan.

Niespłacone zobowiązania ma już ponad 54 tys. warszawiaków w średnim wieku, a ich przeciętna wierzytelność wynosi prawie 30 tys. zł.

Jak wynika z danych KRD łączne długi warszawiaków sięgają już 1,52 mld zł, a jeszcze w 2014 roku wynosiły 610,6 mln zł. Co było przyczyną tak dużego wzrostu? - Nadmierne wydatki powodowane chęcią posiadania przedmiotów najlepszej marki, kupowaniem samochodów, na które nas nie stać, czy fundowaniem sobie wczasów zagranicznych całą rodziną, które trzeba potem spłacać przez wiele miesięcy – mówi prezes KRD, Adam Łącki.

Kredyty, pożyczki i ubezpieczenia to przyczyna długów u osób powyżej 50. roku życia. Zdaniem Adama Łąckiego młodsi mają problemy finansowe wynikające z braku regulowania należności za telewizję, telefon, czy Internet.

Część mieszkańców stolicy trafia do rejestru dłużników z powodu zaległości czynszowych. Takie problemy ma 13 tys. lokatorów komunalnych, którzy zalegają miastu w sumie 482 mln zł. Rekordzista, który nie płaci czynszu od kilkudziesięciu lat zalega na Woli z czynszem sięgającym aż 300 tys. zł. - Staramy się prowadzić wiele działań zmierzających do odzyskania długów. Ostatecznością są sprawy kierowane do sądów. Wcześniej próbujemy rozmawiać, oferujmy rozłożenie długów na atrakcyjne raty lub odpracowanie długu – mówi Mariusz Gluza z Urzędu Dzielnicy Wola. Takie działania przynoszą efekt, bo liczba zadłużonych lokatorów w ciągu ostatnich sześciu lat spadła w stolicy o 40 procent.