Kładka dla pieszych nad ulicą Płowiecką wciąż niegotowa. Mimo, że prace już dawno miały się skończyć - budowa stanęła. Mieszkańcy są oburzeni. Drogowcy bezradnie rozkładają ręce. Kładka ma zastąpić pasy, które spowalniają ruch i powodują gigantyczne korki na jednej z głównych tras wylotowych z Warszawy.

Dziś na budowie nikt nie pracował, wejścia zagrodzone, rozkopane chodniki a dla kierowców zwężenie. W dniu podpisania umowy - w marcu ubiegłego roku drogowcy złożyli deklarację. Niestety nic z tego nie wyszło, a konkretnego terminu oddania kładki, brak. Jak dodają drogowcy chodzi o nieprzewidziane trudności związane z montażem wind.

Każdy dzień bez kładki to także ogromny kłopoty dla kierowców aut, którzy  zatrzymują się przed tymczasowym przejściem dla pieszych. Na głównej trasie prowadzącej w kierunku Lublina i Terespola tworzą się ogromne korki.