W katolickiej szkole podstawowej w Mławie ewakuowano uczniów po tym, jak kilkunastu z nich żle się poczuło. Według strażaków, poszkodowanych jest szesnaście osób.

Zastępca komendanta powiatowego miejscowej Państwowej Straży Pożarnej starszy brygadier Zbigniew Kąpiński mówił w TVP Info, że informacje o podejrzeniu zatrucia przekazali pracownicy szkoły. - Dzieci, które przebywały na sali gimnastycznej poczuły się źle. Miały objawy zatrucia chemicznego. Tych osób łącznie jest 16 – mówił Kąpiński. Jak dodał, zostały one przewiezione do szpitala. 

W akcji ratowniczej biorą udział trzy zastępy strażaków, dwie karetki i cztery śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.- Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zatrucia - mówi starszy brygadier Zbigniew Kąpiński. - Dzieci pompowały balony i nie wykluczamy, że mogło mieć to związek z zatruciem. Wstępne badanie nie wykazało obecności niebezpiecznych substancji. Będziemy dalej badać co mogło być przyczyną tych objawów - zapewnił strażak.

Według informacji przekazanych przez strażaków, stan uczniów jest stabilny. 

IAR/dad