Mieszkańcy zorganizowali protest na Ząbkowskiej żądając zabezpieczania budynków i lepszego działania służb. Rano przy Targowej doszło do kolejnego pożaru. Wcześniej w okolicy wybuchły dwa, przy Okrzei i Ząbkowskiej. Mieszkańcy twierdzą, że mogło to być podpalenie, jednak na razie dowodów nie ma.

Na Targowej po raz kolejny palił się pustostan przy skrzyżowaniu z nowym odcinkiem ulicy Sokolej. Interweniowała straż. Nikomu nic się nie stało, jednak tuż obok stoją kamienice z lokatorami. To trzeci pożar w tym rejonie w ostatnim czasie. Mieszkańcy popołudniu zebrali się przed kamienicą przy Ząbkowskiej, gdzie 1 maja dach pustostanu doszczętnie spłonął i ewakuowano kilkadziesiąt osób z przylegającej kamienicy. Do innego pożaru doszło 27 kwietnia przy Okrzei - tam także płonął pustostan. Mieszkańcy są przerażeni i twierdzą że ktoś może robić to celowo.

Według społeczników uszkodzone kamienice trzeba jak najszybciej ratować. Niestety urzędnicy z Pragi Północ mają związane ręce, bo w przypadku budynków, do których są roszczenia, nie mogą prowadzić prac zabezpieczających za publiczne pieniądze. Mieszkańcy mają nadzieję, że sprawę wyjaśni policyjne śledztwo. Domagają się także zwiększonej ochrony służb miejskich w przypadku pustostanów narażonych na podobne pożary. Szczególnie tych, które znajdują się w pobliżu zamieszkałych kamienic