Początek tygodnia będzie zdecydowanie chłodniejszy niż ostatnie ubiegłego tygodnia. Poniedziałek przyniesie na Mazowszu też chmury, z których miejscami może spaść deszcz, mogą też pojawić się burze.

Poranek znacznie chłodniejszy niż ostatnio. Warto więc zabrać ze sobą cieplejsze okrycie i parasol, bo będzie padać, ale tylko przelotnie. Opady ominą jedynie rejon Płocka. W drugiej części dnia w całym regionie zachmurzenie będzie wzrastać i trzeba spodziewać się opadów, którym mogą towarzyszyć burze.  W regionie Mazowsza termometry wskażą około 16,17 stopni. Wiatr wschodni, słaby. 
 Ciśnienie nadal będzie spadać i w południe na warszawskich barometrach zobaczymy 1003 hPa.

Pylenie roślin

 Na Mazowszu mamy do czynienia z najwyższym pyleniem grzybów Alterniaria i Cladosporium, oprócz nich mocno pyli także dąb. Niestety zaczęły pylić też trawy, na które jest uczulonych najwięcej osób. Średnie stężenie pylenia mają dziś szczaw i pokrzywa.

Prognoza na kolejne trzy dni

We wtorek poranek słoneczny, po południu popada i zagrzmi. Będzie nieco cieplej - do 21 stopni.
W środę pogoda będzie zmienna, za to temperatura wzrośnie. Najcieplej będzie w Płocku - 22 stopnie.