Przedsiębiorczy ale nieuczciwy. Mieszkaniec gminy Czerwińsk nad Wisłą w powiecie płońskim usłyszał ponad 400 zarzutów. Rolnik wystawiał "lewe" oświadczenia o zamiarze zatrudnienia pracowników, głównie z Ukrainy. Dzięki kupionemu zaproszeniu obywatele Ukrainy zyskiwali wizy i mogli wyjechać do innych krajów Unii Europejskiej.

Od początku tego roku policjanci z zespołu do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją z płońskiej komendy zbierali materiały związane z wystawianiem przez 38-letniego mieszkańca gminy Czerwińsk fałszywych oświadczeń umożliwiających obcokrajowcom przyjazd do Polski do pracy. Z ustaleń policjantów wynikało, że mężczyzna wystawił aż 442 zaproszenia, głównie dla obywateli Ukrainy. Obywatele Ukrainy płacili mu za każde takie zaproszenie po kilkadziesiąt złotych.

Jak udało się ustalić płońskim kryminalnym, rolnik łamał w ten sposób prawo przez 2 lata. Mężczyzna wystawiał zaproszenia, ale nie miał ani możliwości, ani zamiaru zatrudnić zaproszonych pracowników. Policjantom tłumaczył, że do handlu oświadczeniami zmusiła go trudna sytuacja materialna. Prokuratura Rejonowa w Płońsku skierowała sprawę do sądu. Rolnikowi grozi 8 lat więzienia.