Komisja weryfikacyjna do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich przyznała pierwsze odszkodowania i zadośćuczynienie osobom poszkodowanym przez reprywatyzację w stolicy. Sprawę w programie "Ciemna strona" w TVP3 Warszawa komentowali członkowie komisji, Adam Zieliński i Oskar Hejka.

Przyznane przez komisję zadośćuczynienia dotyczą lokatorów czterech nieruchomości pod adresami Nabielaka 9, Nowogrodzkiej 6A, Poznańskiej 14 i Marszałkowskiej 43. Suma przyznanych środków wynosi ponad 216 tysięcy złotych. 

Jak zauważył Adam Zieliński , jeśli doszłoby do sytuacji, w której Warszawski Ratusz odwoła się od decyzji komisji weryfikacyjnej, to ewentualne sprawy sądowe będą ostrzygać się na linii miasto-lokatorzy. – Mamy nadzieję, że miasto nie przeciągnie kolejnego sporu politycznego na sprawy z lokatorami. Dodajmy, że wszystkie wnioski o odszkodowanie sprowadzają się do nadpłaty czynszu, który lokatorzy zapłacili beneficjentom niewłaściwej reprywatyzacji względem tego, ile czynszu by płacili, gdyby miasto dalej zarządzało tą kamienicą – tłumaczył w „Ciemnej stronie” Zieliński.  – Co najważniejsze, komisja zgromadziła w budżecie miasta te środki. To jest 5 milionów złotych, i ta kwota będzie dalej rosła – dodał członek komisji weryfikacyjnej

Z kolei w opinii Oskara Hejki, każdy normalnie działający samorząd w przypadku takiej afery korupcyjnej, starałby się użyć instytucji komisji weryfikacyjnej, aby z jednej strony odzyskać majątek, a z drugiej strony zadośćuczynić mieszkańcom. – W tym wypadku Hanna Gronkiewicz-Waltz robi wszystko, aby majątek nie wrócił do zasobów miasta i robi wszystko, by mieszkańcy nie otrzymali tych skromnych rekompensat. To są kwoty rzędu kilku, kilkunastu tysięcy złotych – mówił Oskar Hejka. – Pani prezydent ma hojną rękę na rekonstrukcję żółwia błotnego w warszawskim ZOO i daje na to 600 tysięcy złotych, a jak w sumie wszystkie odszkodowania wobec lokatorów warte są 200-kilkadziesiąt tysięcy, to pani prezydent zaczyna się zastanawiać nad odwołaniem – przyznał Hejka.

Ponadto w programie „Ciemna strona” poruszona została kwestia ewentualnego pojawienia się przed komisją weryfikacyjną  eurodeputowanej PO Julii Pitery.  Adam Zieliński, członek komisji weryfikacyjnej przyznał w programie „Ciemna strona”, że gremium chce wypytać euro posłankę PO między innymi o jej zaangażowanie w sprawy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Szarej. -Pani Pitera była aktywną warszawską posłanką, a zarazem ministrem do tak zwanej walki z korupcją – mówił Adam Zieliński tłumacząc, że między innymi właśnie ze względu na te funkcje warto, by Julia Pitera złożyła zeznania przed komisją weryfikacyjną. – Po drugie pani Pitera interweniowała w tych poszczególnych sprawach, również w sprawie ulicy Szarej - zauważył członek komisji dodając, że między innymi w aktach sprawy tej reprywatyzacji znajdują się pisma sygnowane podpisem eurodeputowanej Platformy. – Chcielibyśmy zapytać o powody troski (o beneficjentów reprywatyzacji –przyp. red.) jak i poziom zgłębienia tych spraw przez panią Piterę – przyznał Zieliński.

Zapraszamy do obejrzenia zapisu wideo programu „Ciemna strona” 

dad