Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji i Straży Granicznej zlikwidowali kompletną linię produkcyjną znajdującą się w gminie Sochaczew. Zabezpieczyli przy tym 700 tysięcy papierosów i ponad 3 tony tytoniu bez polskich znaków akcyzy o szacunkowej wartości blisko 3 milionów złotych.

Straż Graniczna, CBŚP i KAS zlikwidowały w gminie Sochaczew nielegalną fabrykę papierosów. Zatrzymano czterech mężczyzn, którzy decyzją sądu zostali aresztowani na trzy miesiące - poinformował w piątek rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału SG Rafał Potocki..

Podejrzani są mieszkańcami woj. mazowieckiego wieku od 31 do 39 lat. - Przedstawiono im zarzuty dotyczące wytwarzania znacznych ilości wyrobów tytoniowych bez zezwoleń i nieopłacania odpowiednich podatków - powiedział Potocki. 

Ponadto jeden z zatrzymanych był poszukiwany trzema listami gończymi do odbycia kary 4,5 roku więzienia za kradzieże z włamaniem oraz udział w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na trop grupy przestępczej zajmującej się nielegalną produkcją papierosów wpadli funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Tuplicach (woj. lubuskie) i policjanci z łódzkiego Zarządu CBŚP. Ich ustalenia pozwoliły na przygotowanie i przeprowadzenie akcji rozbicia grupy i likwidacji nielegalnej wytwórni. 

700 tysięcy sztuk papierosów, 3 tony krajanki

Akcja została przeprowadzona 23 maja br. W byłej hali produkcyjnej w gminie Sochaczew odkryto funkcjonującą linię produkcyjną. Podczas działań zabezpieczono ponad 700 tys. papierosów i ponad 3 tony krajanki tytoniowej bez wymaganych znaków akcyzy, o szacunkowej wartości niemal 3 mln zł. 

- Gdyby ten towar trafił na rynek, straty Skarbu Państwa wyniosłyby niemal 4 mln zł. Według szacunków śledczych wartość zabezpieczonego wyposażenia fabryki oraz półproduktów służących do produkcji papierosów to co najmniej 400 tys. zł - poinformował Potocki. 

Dodał, że pomieszczenia fabryki były specjalnie wygłuszone, aby zminimalizować odgłos pracujących maszyn, miały także filtry do zniwelowania zapachu tytoniu. 

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie.

IAR/PAP/dad