Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki zapowiada zmianę w podejściu do "polityki rowerowej" w stolicy. Opowiada się m.in. za odseparowaniem szlaków rowerowych od innych ciągów komunikacyjnych oraz uznaniem tras rowerowych za element planowania przestrzennego w Warszawie.

Na konferencji prasowej zorganizowanej we wtorek przy Skwerze Ryskim w Warszawie Jaki zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem Warszawy, będzie wspierał komunikację rowerową. Jego zdaniem polityka rowerowa musi być jednym z fundamentów działań w stolicy, bo - jak podkreślił - wpisuje się ona w politykę zdrowego trybu życia.

Jaki podkreślił, że w Warszawie w zaplanowany sposób zaplanowany można budować infrastrukturę rowerową. - Dlatego zobowiązujemy się, że wprowadzimy ideę szlaków rowerowych do całego planowania przestrzennego w Warszawie. Nam bardzo zależy na tym, aby odseparować drogi dla kierowców i drogi dla rowerzystów - oświadczył kandydat na prezydenta stolicy.

Zdaniem Jakiego rowerzyści i kierowcy samochodów mogą "żyć obok siebie w jedności". 

- Dlatego mówimy, że będziemy starali się stosować takie nowoczesne instrumenty infrastrukturalne jak światła dedykowane właśnie dla polityki rowerowej, jak śluzy rowerowe, tam gdzie się da, również lewoskręty rowerowe. Będziemy starali się wprowadzać te instrumenty i te narzędzia na ile to możliwe bez kolizji z komunikacją zbiorową i z komunikacją indywidualną - powiedział Jaki. 

Podkreślił, że zależy mu też na tym, aby o polityce rowerowej nie myśleć w kategoriach alternatywnego środka komunikacji do pracy, ale również w kategoriach rekreacyjnych. 

IAR/PAP/dad