Projekt trasy roboczo nazwany 1A zakłada przejście obwodnicy przez miasto, co przecięłoby na pół niektóre osiedla. Mieszkańcy protestują, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uspokaja, że nie jest to wariant ostateczny.

Droga krajowa nr 61 łącząca Warszawę z Augustowem - w Pułtusku wchodzi w tzw. wąskie rondo. Szczególnie latem tworzą się tu potężne korki. Dziennie przejeżdża tędy 18 tysięcy aut. Mieszkańcy widzą potrzebę budowy obwodnicy, ale poza granicami miasta.

Problem w tym, wariant roboczo nazwany 1A pojawił się po protestach rolników przeciwko wariantowi 3A biegnącemu poza miastem i dzielącego ich gospodarstwa na pół. Obecnie konsultowany projekt przechodzi obok bloków i domów jednorodzinnych. Są to jedne z nielicznych terenów dogodnych do budownictwa mieszkaniowego. Zebrano prawie 300 ankiet od mieszkańców - większość była przeciw takiemu rozwiązaniu.

Według nowego wariantu obwodnica biegłaby między ulicami Słoneczną, Mickiewicza, i blisko ulicy Wojska Polskiego - nieopodal dawnych koszar. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad stara się o uzyskanie decyzji środowiskowej dla obwodnicy. Jednak przedstawiony wariant nie jest ostateczny.