Na szósty dzień mundialu czekał każdy kibic piłki nożnej w Polsce. We wtorek o 17 w Moskwie reprezentacja Polski zmierzy się z Senegalem. Wielkie piłkarskie emocje będzie można przeżywać wspólnie z innymi fanami futbolu w strefach kibiców. W samej stolicy w wybranych dzielnicach przygotowano siedem takich miejsc.

Kibice podkreślają, że są w bojowych nastrojach przed meczem i liczą na to, że Biało-Czerwoni daleko zajdą na tym turnieju. Wielu z nich mówi, że Polska dotrze do półfinału, a nawet finału.

Były bramkarz Jan Tomaszewski twierdzi, że polska drużyna jest u szczytu formy i możliwości. Nie ukrywa też, że Biało-Czerwonych widzi w półfinale. Jak mówi, reprezentację Polski "stać na wynik bezpieczny" w spotkaniu z Senegalem i liczy na wygraną 2:0. 

Jan Tomaszewski podkreśla też, że polscy kibice mocno wspierają reprezentację Polski, co pokazali już na mistrzostwach Europy w 2012 roku i mundialu w Niemczech w 2006 roku. - Dobry kibic to jest taki, który kibicuje przez cały mecz i wtedy, kiedy drużynie nie idzie. Wtedy właśnie potrzeba jest tego dwunastego zawodnika. Nasz kibic taki jest - zaznacza. Mówi też, że po turnieju w Niemczech ówczesny przewodniczący FIFA napisał list do szefa PZPN, w którym podkreślił, że Polska "ma kibiców na mistrza świata". 

Warszawskie strefy kibica są na Bemowie, Bielanach, Targówku, Pradze-Południe, Ursynowie, Woli i przed Pałacem Kultury i Nauki w Śródmieściu. Mecz można obejrzeć też w Narodowej Strefie Kibica na PGE Narodowym.

Mecz Polska - Senegal będzie transmitowany w radiowej Jedynce. Początek transmisji o 16.55. 

W niedzielę w Kazaniu podopieczni Adama Nawałki zagrają z Kolumbią, a 28 czerwca w Wołgogradzie - z Japonią.

IAR/dad