Wciąż ponad 50 tysięcy odbiorców bez prądu na Mazowszu po czwartkowej nawałnicy. jedna osoba zginęła, 10 zostało rannych. Według wstępnych danych, służby ratownicze interweniowały ok. 1450 razy. 


W czwartek strażacy w całej Polsce interweniowali ponad 4300 razy usuwając skutki nawałnic. Jak podaje rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak, funkcjonariusze w samym Mazowszu interweniowali 1486 razy. Najwięcej interwencji miało związek z powalonymi drzewami. Według najnowszych danych, bez prądu na Mazowszu pozostaje ok. 59,2 tys. odbiorców. 

W wyniku nawałnic, w całym kraju 10 osób zostało rannych, a jedna poniosła śmierć. We Wrzosowie na Mazowszu mężczyzna został uderzony elementem konstrukcyjnym budynku, a w Warszawie jedna osoba została przygnieciona przez gałąź. 

Wskutek obrażeń odniesionych po uderzeniu przez konar drzewa zginął zastępca burmistrza Wołomina Robert Makowski – informację potwierdził zespół prasowy Komendy Stołecznej Policji. Do zdarzenia doszło w czwartek ok. godz. 19 w Nieporęcie, przy ul. Wojska Polskiego, na terenie portu. Z powodu silnego wiatru oberwał się konar drzewa i przygniótł mężczyznę, który przytomny trafił do szpitala, gdzie jednak wskutek odniesionych obrażeń zmarł. Policja zbada okoliczności tego zdarzenia. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na bieżąco informuje o postępach prac w usuwaniu skutków nawałnic.

PAP/UK