Chodzi o budynek przy Skaryszewskiej 11, którym już zajmowała się komisja weryfikacyjna. Jak twierdzą lokatorzy budynku, mimo, że powinni płacić czynsz ustalony ustawowo dla mieszkań komunalnych, zarządca nieruchomości domaga się znacznie wyższych kwot. Sprawę skierowali do prokuratury.

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Skaryszewskiej 11 mieli nadzieję, że decyzja komisji weryfikacyjnej zamknie sprawę opłat za ich lokale. Nic bardziej mylnego. „Dostałem pismo, gdzie poproszono mnie, żebym płacił 1900 złotych miesięcznie.” – opowiadał jeden z lokatorów kamienicy przy ul. Skaryszewskiej 11. Lokatorzy zareagowali natychmiast. Złożyli doniesienie do prokuratury przeciwko firmie która zarządza budynkiem.

Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga poinformowała, że „z zawiadomienia wynika, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa wyłudzenia nielegalnego czynszu, a także próby usunięcia lokatorów z budynku.” Jak podkreślają społecznicy zajmujący się dziką reprywatyzacją – sprawa jest absurdalna, a żądania zarządcy nieruchomości bezprawne.