Nawet 25 kandydatów na jedno miejsce stara się o przyjęcie na najpopularniejsze kierunki studiów. Najlepsze uczelnie w kraju skończyły albo lada dzień skończą przyjmowanie zgłoszeń na nowy rok akademicki.

Na studia 1. stopnia na Uniwersytecie Warszawskim zgłosiło się 26 tysięcy kandydatów. Ponad 20 osób na jedno miejsce ubiega się o przyjęcie na japonistykę czy na koreanistykę. Po 19 osób - na międzykierunkowe studia ekonomiczno - menedżerskie i na dziennikarstwo.
- Inaczej jest w przypadku liczby zgłoszeń na poszczególne kierunki - mówi Katarzyna Łukaszewska z biura prasowego Uniwersytetu Warszawskiego. - Najwięcej osób zapisało się na ekonomię, prawie 3 tysiące osób. Także na zarządzanie, finanse, rachunkowość i ubezpieczenia oraz psychologię. Wielu chętnych wybierało też filologię angielską i prawo. - Na te kierunki mamy dużo miejsc, dlatego też liczba chętnych jest zdecydowanie większa niż na mało liczne, kameralne kierunki, jak na przykład filologie orientalistyczne - dodaje Katarzyna Łukaszewska.

Podobnie, jak w latach ubiegłych, coraz więcej osób chce studiować kierunki ścisłe na politechnikach. Izabela Koptoń - Ryniec z Politechniki Warszawskiej powiedziała IAR, że, choć uczelnia nie ma jeszcze ostatecznych danych, to w tym momencie na jedno miejsce na inżynierię i analizę danych jest ponad 27 aplikacji. To również najbardziej oblegany kierunek w poprzednim roku. Po kilkanaście aplikacji złożono na takie kierunki jak informatyka, automatyka i robotyka, budownictwo, czy zarządzanie.

W najbliższych dniach uczelnie opublikują listy przyjętych. Kierunki, na których będą wolne miejsca będą jeszcze prowadzić rekrutację dodatkową.

dad