Pięćdziesięcioro najzdolniejszych uczniów w wieku 15-19 lat rozpoczęło zajęcia na obozie naukowym ADAMED SmartUP. Gospodarzem wydarzenia już po raz trzeci jest Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Uczestnicy przez dwa tygodnie zmierzą się z zagadnieniami nauk ścisłych i przyrodniczych.

Jak podkreśla Martyna Strupczewska, kierownik programu ADAMED SmartUP, celem obozu jest rozwijanie i rozbudzanie pasji u młodych naukowców. - Bardzo zależy nam na tym, by mieli dostęp nie tylko do wiedzy teoretycznej, ale też mogli spróbować swoich sił w praktycznych zajęciach, prowadzonych przez wykładowców pracujących na najlepszych uniwersytetach - powiedziała Martyna Strupczewska.

W tegorocznej edycji zarejestrowało się ponad 9 tysięcy uczestników, z których wybrano 50 najlepszych kandydatów. W tym gronie znalazł się Krzysztof Dziardziel z Liceum Akademickiego w Toruniu, który swoją przyszłość wiąże z medycyną. - Myślę, że jest to fajna okazja do tego, by poznać nowe systemy nauki. Na obozie jestem w grupie fizyka i nowe technologie. Mam nadzieję, że właśnie dzięki nowoczesnym technologiom w przyszłości uda mi zmienić medycynę i stworzyć coś przydatnego - powiedział Krzysztof Dziardziel.
Uczestnicy mają do wyboru zajęcia praktyczne w ramach czterech grup tematycznych - oprócz fizyki i nowych technologii, także biochemię i chemię, inżynierię i robotykę oraz medycynę. Jak podkreśla Anna Bertold-Pluta, prodziekan wydziału nauk o żywności Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, w programie tegorocznego obozu jest mnóstwo ciekawych propozycji. - Uczestnikom zainteresowanym robotyką i inżynierią powinny się spodobać warsztaty z zastosowania nowych technologii do utrwalania żywności np. ultradźwięków, pulsacyjnego pola elektrycznego, czyli tego, co jeszcze nie jest powszechnie stosowane - powiedziała Anna Bertold-Pluta.

Spośród uczestników obozu Rada Naukowa programu ADAMED SmartUP wyłoni 10 laureatów, dla których przygotowano program 10-miesięcznych konsultacji edukacyjnych oraz stypendia naukowe.

IAR/dad