Stopniowe zmiany na boisku, Robert Lewandowski nadal kapitanem reprezentacji i nowa funkcja - psychologa kadry - to pierwsze decyzje nowego selekcjonera polskiej kadry w piłce nożnej Jerzego Brzęczka. Polski Związek Piłki Nożnej oficjalnie przedstawił dzisiaj nowego selekcjonera polskiej kadry. Jerzy Brzęczek przejmie kadrę 30 lipca, po tym jak Adam Nawałka nie przedłużył kontraktu z PZPN po Mistrzostwach Świata w Rosji.

Prezes PZPN Zbigniew Boniek mówił w trakcie konferencji, że "zmiana była konieczna". - Nie wszystko było tak, jak być powinno, dlatego musimy od nowa tworzyć nowy zespół, nowy kolektyw - dodał Boniek. Celem związku i trenera jest zakwalifikowanie się do najbliższych Mistrzostw Europy.

Nowy selekcjoner zdementował plotki, o ewentualnej zmianie kapitana reprezentacji. - Robert Lewandowski zostaje kapitanem - mówił Jerzy Brzeczek w trakcie konferencji prasowej. Selekcjoner mówił też o potrzebie odmłodzenia kadry, ale ma to być proces, a nie ewolucja. - W naturalny sposób pewne pokolenie zakończy niebawem występy w kadrze narodowej. Musimy w rozsądny sposób przygotować następców - dodał Jerzy Brzęczek.

Nowy selekcjoner przedstawił też sztab szkoleniowy. Sztab Jerzego Brzęczka stworzą między innymi, Tomasz Mazurkiewicz jako drugi trener reprezentacji, trenerem bramkarzy został Andrzej Woźniak, trenerem przygotowania fizycznego - Leszek Dyja. Szef banku informacji to Hubert Małowiejski, a analityk - Michał Siwierski. Damian Salwin zostanie psychologiem kadry. Lekarzem reprezentacji pozostaje Jacek Jaroszewski, a fizjoterapeutami - PawełBamber, Adam Kureki Wojciech Herman.

Jerzy Brzęczek w latach 1992-1999 był reprezentantem Polski. Grał na pozycji pomocnika. Z drużyną narodową w 1992 roku w Barcelonie zdobył srebrny medal igrzysk olimpijskich. W reprezentacji rozegrał 42 mecze, w których zdobył cztery bramki. Od lipca 2017 roku był trenerem Wisły Płock. Wcześniej prowadził między innymi GKS Katowice i Lechię Gdańsk.

Jerzy Brzęczek w roli selekcjonera reprezentacji zadebiutuje 7 września w wyjazdowym meczu Ligi Narodów UEFA z Włochami.

IAR/dad