Na stadionie warszawskiej Legii rozpoczęły się VI Mistrzostwa Świata Dzieci z Domów Dziecka w Piłce Nożnej. Prawie trzystu młodych piłkarzy z całego świata zmierzy się dziś w rozgrywkach fazy grupowej. Zespoły będą rywalizowały w czterech grupach.

Jak mówi organizator mistrzostw, Marcin Lisiak ze Stowarzyszenia "Nadzieja na Mundial", będą to bardzo krótkie mecze, 10- minutowe, dzięki czemu w dwa dni można rozegrać to, co w Moskwie rozgrywano cały miesiąc.

W rozgrywkach bierze udział aż 28 drużyn z całego świata, między innymi drużyny z Wietnamu, Tajlandii, Palestyny, a nawet z Nepalu. Są też oczywiście Polacy.

Reprezentacja Polski w grupie C zmierzy się z Wietnamem, Estonią, Łotwą, Słowacją, Bośnią i Hercegowiną oraz Belgią. Nastroje w drużynie są dobre, choć piłkarze zdają sobie sprawę, że nie będzie łatwo wygrać. Szymon Przybylski, napastnik reprezentacji, powiedział, że groźnym rywalem może być Belgia, która po raz pierwszy bierze udział w mistrzostwach. Jednak zdaniem kapitana, Dominika Dziąbka, polski zespół jest dobrze przygotowany i zamierza powalczyć o pierwsze miejsce.

Sobotnie mecze fazy grupowej rozgrywane są bez udziału publiczności. Za to jutro można obserwować zarówno spotkania fazy pucharowej, jak i mecz finałowy, który rozpocznie się o 14.30.

Atrakcją mistrzostw będzie także Mecz Gwiazd: Telewizja kontra Internet, a także Strefa Gwiazd, w której będzie można spotkać się ze znanymi piłkarzami, między innymi z Maniche, Frankiem Verlaatem, Sebastianem Milą i Dariuszem Dziekanowskim. 

Po raz pierwszy mistrzostwom towarzyszyć będzie także Wielki Targ Słodkości, podczas którego można będzie spróbować słodkich specjałów z całego świata.

IAR/dad